

Otwierającą bramkę obejrzeliśmy już w 3. minucie. Dominik Furman dośrodkował z rzutu rożnego, głową próbował uderzać Damian Michalski, a jego strzał dobił Grzegorz Kuświk. Dla napastnika płocczan było to pierwsze trafienie w obecnych rozgrywkach. Kwadrans później goście doprowadzili do wyrównania. Była 18. minuta, gdy Łukasz Sekulski wykorzystał błąd Thomasa Dahne i z bliska umieścił piłkę w siatce.
Niedługo po zmianie stron czołowy snajper ŁKS-u miał jeszcze jedną sytuację, gdy zagrywał do niego Dani Ramirez. Tym razem jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką. Rozstrzygający gol padł w 75. minucie. Wtedy obrońcy z Łodzi za krótko wybili, a Giorgi Merebaszwili wykazał się precyzją i pokonał Michała Kołbę. W samej końcówce gracze Radosława Sobolewskiego powinni podwyższyć, lecz Ricardinho nieznacznie pomylił sie przy strzale głową.