

Już w siódmej minucie Bartłomiej Wdowik posłał zaskakujący strzał lewą nogą bezpośrednio z rzutu wolnego ulokowanego w bocznym sektorze boiska. Tego strzału nie zdołał zatrzymać Sebastian Madejski. W tym sezonie piłkarz Jagiellonii Białystok zdołał już pokonać w ten sposób Daniela Bielicę z Górnika Zabrze oraz Henricha Ravasa z Widzewa Łódź. Po jedenastu kolejkach obrońca Jagiellonii Białystok ma zatem aż trzy gole strzelone w ten sposób. Ostatnim piłkarzem, który w jednym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy zdołał więcej niż dwa strzały bezpośrednio z rzutu wolnego zmieścić w siatce przeciwników był Ivan Lopez z Rakowa Częstochowa w kampanii 2021/2022. Po raz trzeci uczynił to jednak dopiero w 27. kolejce zmagań. Oprócz Wdowika w tym sezonie jeszcze tylko Josue z Legii Warszawa wpisał się na listę strzelców w ten sposób.