

LECH POZNAŃ - POGOŃ SZCZECIN
Te zespoły bazują w bieżącym sezonie na przeciwstawnych żywiołach. Domeną Lecha Poznań jest ofensywa. Legitymuje się on w tym momencie najdłuższą serią spotkań ze strzelonym golem. Choć rozegrał jedno spotkanie mniej od reszty stawki, ustępuje on tylko Rakowowi Częstochowa w liczbie uzyskanych trafień (23). Na swoim terenie jako jedna z dwóch ekip (poza nimi także Jagiellonia Białystok) przekracza średnią dwóch zdobytych bramek na starcie (2,2). W dwóch ostatnich potyczkach rozegranych w Poznaniu łącznie pokonali bramkarzy przeciwników aż siedmiokrotnie).
Tymczasem Pogoń Szczecin bazę dla swego wyniku zbudowała w oparciu o skuteczną defensywę. Jako jedyni w stawce mają jednocyfrową liczbę straconych goli (8). Średnio zaś przeciwnicy są w stanie trafiać w rywalizacji z nimi co 135 minut. Jeszcze bardziej imponująco wyglądają ich statystyki z pierwszych połów. W tym czasie po razie byli ich w stanie jedynie pokonać rywale z Górnika Zabrze, Podbeskidzia Bielsko-Biała i Wisły Kraków. Przeciętnie więc w tych partiach spotkania inkasują gole zaledwie raz na 180 minut gry!
Na razie porównanie bilansu stosowanych taktyk wychodzi na korzyść Portowców. Mają oni o pięć punktów więcej od Kolejorza. Również w rejestrze dotychczasowych starć między tym duetem nieznaczna przewaga jest po stronie szczecińskiego zespołu. Wygrał on 26 razy (to jego rekord w Ektraklasie w starciach z jedną ekipą) przy 25 porażkach. Tyle, że odkąd stery Lecha objął Dariusz Żuraw, to drużyna ta ani razu w pięciu starciach nie przegrała z najbliższym konkurentem, a w dwóch ostatnich potyczkach nie straciła nawet gola.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Lech Poznań w 6 ostatnich meczach u siebie z Pogonią Szczecin 5 razy wygrał i 1 raz zremisował
- Pogoń Szczecin nie straciła gola po 75. minucie w tym sezonie
- Obie drużyny ma
ją zawodników, którzy strzelali gole w każdej z 2 ostatnich kolejek (Pedro Tiba vs Luka Zahović)