

Od piątku 30 lipca PKO Bank Polski Ekstraklasa znajduje się wśród lig, w których kiedykolwiek zagrał zawodnik z tytułem mistrza świata na koncie. Pierwszym złotym medalistą mundialu w najwyższej polskiej lidze został tego dnia gracz Górnika Zabrze - Lukas Podolski.
Było to jedno z bardziej oczekiwanych wydarzeń ostatnich tygodni. Na początku lipca Lukas Podolski ku wielkiej radości kibiców Górnika, spełnił złożoną przed laty obietnicę i zameldował się w progach klubu z ulicy Roosevelta. W 1. kolejce jeszcze trener Jan Urban jednak nie zdecydował się włączyć utytułowanego internacjonała do kadry meczowej. Następne spotkanie piłkarz ten rozpoczął z kolei już na ławce rezerwowych. W przerwie rywalizacji z Lechem Poznań ostatecznie zmienił zaś Serba Filipa Bainovicia, stając się pierwszym mistrzem świata w historii w Ekstraklasie.
Debiut mistrza świata w #Ekstraklasa ????
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) July 31, 2021
Dobrze Cię widzieć, @Podolski10 ???? pic.twitter.com/l0sZmFKEJp
Podolski mundialowe złoto zdobył w barwach kadry Niemiec w 2014 roku. W czasie tamtego turnieju wystąpił w sumie w dwóch spotkaniach grupowych (4:0 z Portugalią i 1:0 z USA). Jest on zarazem także pierwszym graczem z jakimkolwiek medalem turnieju tej rangi w najwyższej polskiej lidze od 8 kwietnia 1992 roku. Wtedy to na boisku zaprezentował się Andrzej Iwan - zdobywca 3. miejsca z mundialu w 1982 roku. Grał wówczas również w Górniku Zabrze, a rywalem jego klubu był w tym ostatnim starciu w polskiej elicie... Lech Poznań! Historia więc w pewnym sensie zatoczyła koło.
Poza nimi dwoma w Ekstraklasie po zdobyciu medalu mistrzostw świata wystąpiło jeszcze 37 graczy. Wszyscy oni - tak jak Iwan - ten sukces na arenie międzynarodowej osiągnęli w 1974 lub 1982 roku w barwach reprezentacji Polski. Lukas Podolski zarazem przoduje w liczbie miejsc na podium w turnieju tej rangi wśród wszystkich graczy, którzy kiedykolwiek zagrali w najwyższej polskiej lidze. Poza najcenniejszą zdobyczą do jego kolekcji należą bowiem także dwa brązowe medale z 2006 i 2010 roku. Po dwa takie sukcesy mieli na swym koncie Władysław Żmuda, Grzegorz Lato, Andrzej Szarmach i Marek Kusto, jednak po drugim z tych krążków żaden z nich nie wystąpił już w Ekstraklasie.
Podolski w tym momencie to jedyny zawodnik z podium MŚ sprzed piętnastu lat obecny w najwyższych ligach europejskich. Ostatni aktywny mistrz świata z tego turnieju, Gianluigi Buffon, zszedł do Serie B, ostatni z wicemistrzów, Franck Ribery, po zakończeniu kontraktu z ACF Fiorentiną pozostaje bez klubu, a wszyscy koledzy kadrowi napastnika Górnika Zabrze są już poza profesjonalnym futbolem. W PKO Bank Polski Ekstraklasie może się zaś zetknąć z innym uczestnikiem tamtego mundialu - Arturem Borucem (Legia Warszawa). W najwyższych ligach europejskich więcej graczy, którzy uczestniczyli w tych mistrzostwach gra tylko we włoskiej Serie A (4) i hiszpańskiej La Liga (3). Eks-reprezentant Niemiec stał się zarazem także pierwszym w historii medalistą Mistrzostw Europy w Ekstraklasie. Status ten zawdzięcza turniejom z lat 2008-2016, gdy kolejno dopisywał do swej kolekcji srebro i dwa brązy.
W tym premierowym występie w PKO Bank Polski Ekstraklasie Lukas Podolski spędził na boisku - wliczając doliczony czas gry - 50 minut. Nie oddał jeszcze pierwszego strzału na bramkę rywala. Zaliczył jednak 15 celnych podań na 18 prób (skuteczność - 83%), z tego aż 6 (na 8 prób) było skierowanych do przodu. Dwukrotnie swoimi zagraniami otworzył kolegom drogę do bramki przeciwnika, ale żadnego z nich nie udało się im odebrać. Najczęściej wymieniał się piłką z Mateuszem Cholewiakiem. Łącznie naliczono 8 podań w obrębie ego duetu. Czterokrotnie przejmował piłkę, w tym dwa razy już na połowie przeciwnika.
Lukas Podolski po swoim wejściu stał się najstarszym zagranicznym debiutantem w historii Ekstraklasy. Były reprezentant Niemiec w czasie rywalizacji z Lechem liczył sobie bowiem 36 lat 56 dni, co pozwoliło mu zdystansować dawnego bramkarza Wisły Kraków, Francuza Angelo Huguesa (35 lat 335 dni). Od lipca 2001 roku nie było także starszego debiutanta w elicie w ogóle. Wtedy to swój pierwszy mecz na tym szczeblu zagrał Marek Grabowski ze Śląska Wrocław, który legitymował się wiekiem 37 lat 182 dni. W XXI wieku tylko oni swe premierowe spotkania na tym szczeblu rozegrali już po 36. urodzinach.
Najstarsi obcokrajowcy, którzy zadebiutowali w @_Ekstraklasa_:
— Wojtek Bajak (@WoBaj) July 30, 2021
1. Lukas Podolski ???????? (@GornikZabrzeSSA) - 36 lat 56 dni (#GÓRLPO - 30.07.2021)
2. Angelo Hugues ???????? (@WislaKrakowSA) - 35 lat 335 dni (04.08.2002)
3. Jan Buryan ???????? (@PiastGliwiceSA) - 35 lat 182 dni (17.08.2012)