

Wynik meczu Jagiellonii Białystok z Piastem Gliwice w 1. kolejce sezonu 2022/2023 ustalił Mateusz Kowalski. Pomocnik Dumy Podlasia liczył sobie wówczas 16 lat 360 dni. Dzięki temu stał się najmłodszym zdobywcą bramki dla swego klubu w najwyższej polskiej lidze.
To jednocześnie jeden z najlepszych rezultatów w ostatnim czasie. W samym XXI wieku jest dopiero szóstym zawodnikiem, który przed 17. urodzinami wpisał się na listę strzelców. Poprzednio zdarzyło się to w ostatniej kolejce rozgrywek 2019/2020, gdy bramkę dla Korony Kielce zdobył Iwo Kaczmarski z wynikiem 16 lat 93 dni. W bieżącym stuleciu zmieścili się w tym przedziale wiekowym jeszcze poza nimi także: Aleksander Buksa (Wisła Kraków), Ariel Borysiuk (Legia Warszawa), Filip Marchwiński (Lech Poznań), Dawid Kownacki (Lech Poznań). Z całego tego grona jedynie Marchwiński oraz Kowalski dokonali tego w swoim debiucie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Czterech z tych piłkarzy trafiało w ostatnich czterech latach.
Jego rezultat stał się nowym rekordem Jagiellonii Białystok w historii występów w Ekstraklasie. Pomocnik po swoim golu strzelonym w starciu z Piastem Gliwice przebił wyczyny Adama Dźwigały (17 lat 159 dni) oraz pochodzący jeszcze z XX wieku Sławomira Głębockiego (17 lat 299 dni), które poprzednio otwierały listę najlepszych dokonań Dumy Podlasia. Z obecnych klubów elity lepiej wyglądają najlepsze osiągnięcia: Górnika Zabrze, Korony Kielce, Legii Warszawa, Lecha Poznań. W tej serii spotkań doszło też przy okazji do zmiany w analogicznej klasyfikacji w Miedzi Legnica, gdzie Maciej Śliwa (21 lat 56 dni) zastąpił na czele Fabiana Piaseckiego (23 lata 154 dni).
Mateusz Kowalski został też pierwszym przedstawicielem rocznika 2005 z trafieniem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w historii. Pierwszy gracz urodzony w 2004 roku strzelił gola w Ekstraklasie jeszcze w sezonie 2019/2020. Od tego czasu na liście zdobywców bramek nie zadebiutował już żaden nowy rocznik, choć przed Kowalskim zdążyło zagrać na tym szczeblu sześciu jego rówieśników (Dariusz Stalmach, Tomasz Walczak, Oliwier Wojciechowski, Oliwier Sławiński, Dawid Tkacz, Jakub Snopczyński). To oznacza, że spośród wszystkich roczników, którzy zagrali w elicie nie ma jeszcze w rejestrze autorów trafień tylko graczy urodzonych w 2006 roku.