

Dwadzieścia sześć goli. Tyle wynosi łączny dorobek Legii Warszawa osiągnięty w sześciu ostatnich spotkaniach ligowych rozegranych przy ulicy Łazienkowskiej 3. Średnia bramkowa za ten okres doszła w przypadku stołecznej ekipy do niebotycznej wartości - 4,33 gola strzelonego w jednym spotkaniu! W każdym z tych starć Wojskowi trafiali bowiem minimum trzy razy do siatki przeciwników.
Passa zaczęła się od siedmiu bramek zdobytych w październikowej rywalizacji z Wisłą Kraków (7:0), potem "piątkę" zainkasował od nich Górnik Zabrze (5:1), "czwórkę" przyjęła zaś Korona Kielce (4:0). Ponadto po trzy razy wyjmowali piłkę z siatki bramkarze Wisły Płock (3:1) oraz ŁKS Łódź (3:1). W ostatnią niedzielę natomiast zawodnicy prowadzeni przez Aleksandara Vukovicia zdołali czterokrotnie pokonać golkipera Jagiellonii Białystok (4:0).
Czwarty domowy mecz z rzędu José Kanté z golem!#LEGJAG 2:0 pic.twitter.com/5y4ExBOXbS
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) February 22, 2020
To pierwsza seria sześciu meczów z rzędu u siebie z minimum trzema strzelonymi golami w Ekstraklasie całym XXI wieku. Do tej pory numer jeden wśród ligowców w obecnym stuleciu stanowiło osiągnięcie Wisły Kraków z edycji 2003/2004. Biała Gwiazda zanotowała wtedy pięć kolejnych starć w roli gospodarza z minimum trzema trafieniami (3:1 z Wisłą Płock, 3:2 z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski, 5:0 z GKS Katowice, 4:0 z Górnikiem Łęczna, 4:2 z Lechem Poznań). Parę miesięcy potem ekipa spod Wawelu zaliczyła jeszcze passę, składającą się z czterech takich starć. Poza nią i Legią Warszawa taki wynik osiągnął w tym wieku jeszcze tylko Ruch Chorzów w 2001 roku (3:1 ze Śląskiem Wrocław, 4:1 ze Stomilem Olsztyn, 3:0 z Odrą Wodzisław Śląski i 3:2 z Górnikiem Zabrze).
Dzięki tej serii Legia Warszawa bardzo mocno zbliżyła się już do wybitnej średniej 3 goli w jednym spotkaniu u siebie w całym sezonie 2019/2020. Obecnie na własnym terenie legitymuje się wynikiem 34 bramek, co po dwunastu starciach daje przeciętnie 2,83 bramki na mecz. Do wyniku rozpoczynającego się od cyfry "3" potrzeba będzie jej jednak minimum aż pięciu trafień w sobotniej rywalizacji z Cracovią. Choć nie jest to chyba niemożliwe przy tak nastawionych celownikach Wojskowych...
Ostatnim zespołem z lepszym osiągnięciem od Legii Warszawa po dwunastu pierwszych meczach rozegranych na własnym boisku w jednej edycji zmagań była Wisła Kraków w kampanii 2003/2004. Rezultat Białej Gwiazdy wynosił wtedy aż 35 goli, czyli 2,92 gola w meczu! Ostatecznie zakończyła tamte rozgrywki ze średnią 3 goli w meczu w roli gospodarza, ale wtedy każda ekipa miała tylko 26 meczów do rozegrania.
Równie okazały jest też ogólny bilans Wojskowych w bieżącym sezonie po stronie zdobyczy. Wskazuje on bowiem 49 trafienia (2,13 gola/mecz). Poprzedni bardziej pokaźny wynik to znów dzieło Wisły Kraków, ale z rozgrywek 2007/2008. Biała Gwiazda miała wtedy na koncie strzelone aż 52 gole(2,26/mecz).
#LEGJAG to 9. mecz @LegiaWarszawa w tym sezonie @_Ekstraklasa_ z minimum 3 strzelonymi golami
— Wojtek Bajak (@WoBaj) February 22, 2020
W tej edycji zmagań Wojskowi mają już 13 meczów z co najmniej dwoma trafieniami (56,5%). To najlepszy rezultat w stawce. Podobnie - nikt nie może się z nimi równać rejestem spotkań z minimum trzema (9 meczów), czterema (4), czy większą (2) liczbą goli!