

Dzięki niedzielnej wygranej wyjazdowej nad Wisłą Kraków, Legia Warszawa utrzymała przewagę ośmiu punktów nad wiceliderem. Tym samym na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej, zapewniła sobie triumf w klasyfikacji końcowej tej części zmagań.
Legia Warszawa ma identyczny dorobek punktowy po dwudziestu ośmiu kolejkach co lider na tym etapie zmagań w zeszłym sezonie (57). W poprzedniej kampanii walka o pierwszą pozycję w rundzie zasadniczej trwała jednak do samego końca tej fazy. Tym razem zaś tabela ułożyła się w ten sposób, że nawet w najgorszym scenariuszu Wojskowi zachowają dwa punkty przewagi nad Piastem Gliwice. Na siedem sezonów w formacie ESA37 dopiero trzeci raz zwycięzca rundy zasadniczej znany jest przed ostatnią kolejką. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w sezonach 2013/2014 (Legia Warszawa w 28. kolejce) i 2015/2016 (Legia Warszawa w 29. kolejce).
Wojskowi na sam szczyt w tabeli końcowej tej fazy wrócili po czterech latach nieobecności. Jednocześnie to już ich czwarty taki triumf (2013/2014, 2014/2015, 2015/2016, 2019/2020). Poza nimi pojedyncze zwycięstwa zanotowali jeszcze tylko: Jagiellonia Białystok (2016/2017), Lech Poznań (2017/2018) oraz Lechia Gdańsk (2018/2019). Wojskowi natomiast nigdy nie spadli poniżej trzeciej pozycji w ostatecznej klasyfikacji rundy zasadniczej.
Tydzień na podium kończy @PogonSzczecin, bezcenny komplet punktów na koncie @ArkaGdyniaSSA! pic.twitter.com/mo8KzoA2W8
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) June 7, 2020
Zawodnicy Aleksandara Vukovicia wciąż mogą wyrównać także między innymi najlepszy wynik punktowy w historii tej fazy. Tu prymat już od pierwszej edycji rozgrywanej w formacie ESA37 należy do Legii Warszawa. Obecni zawodnicy stołecznego klubu musieliby jednak wygrać dwa ostatnie spotkania przed podziałem tabeli - z Arką Gdynia u siebie i z Górnikiem Zabrze na wyjeździe - by wyjść na remis ze swymi poprzednikami. Wtedy też równoczesnie wyrównaliby rekord zwycięstw w rundzie zasadniczej (20 - Legia Warszawa 2013/2014).
Jeszcze bliżej im zaś do przebicia najlepszego wyniku w liczbie strzelonych goli w tej fazie (60 - Legia Warszawa 2013/2014). Wojskowi są bowiem najskuteczniejszym zespołem po dwudziestu ośmiu kolejkach sezonu (58 goli) od czasu Wisły Kraków z edycji 2007/2008 (64 gole). Średnio trafiają 2,04 raza na mecz, u siebie zaś nawet 2,64 raza. Ponadto ekipa z Łazienkowskiej ma także szansę na uzyskanie największej przewagi na koniec rundy zasadniczej. I tu pierwsze miejsce dzierżą Wojskowi z rozgrywek 2013/2014, którzy osiągnęli dziesięć punktów zapasu nad wiceliderem. Tyle, że wtedy jeszcze obowiązywało dzielenie punktów na pół w fazie finałowej, więc ta różnica została zredukowana o połowę.
Triumf Legii Warszawa oznacza, że mecze z dwoma najwyżej sklasyfikowanymi drużynami po rundzie zasadniczej, w finałowej części rywalizacji rozegra u siebie: w 31. kolejce z trzecim zespołem i w 33. kolejce z drugim zespołem. Ponadto na własnym obiekcie zmierzy się też z piątą (35. kolejka) i szóstą (37. kolejka) ekipą pierwszej fazy. Na wyjeździe natomiast z: siódmą (32. kolejka), czwartą (34. kolejka) oraz ósmą (36. kolejka) drużyną.
Po 28. kolejce:@PiastGliwiceSA ➡ Grupa A@WislaKrakowSA ➡ Grupa B
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) June 8, 2020
Rundę finałową zaczynamy już 19 czerwca! pic.twitter.com/Vn8yMcOpgm
Oprócz Legii Warszawa udział w Grupie A w finałowej części rywalizacji zapewniony ma już także Piast Gliwice, choć jeszcze nie zna ostatecznej lokaty. Mistrzom Polski brakuje w tym momencie zaledwie dwóch punktów, by zagwarantować sobie pozycję wicelidera po całej tej fazie zmagań. O pozostałe sześć przepustek rywalizuje zaś dziesięć ekip z miejsc 3.-12. Przy czym tabela ułożyła się tak, że nawet już po najbliższej serii spotkań, może rozstrzygnąć się kwestia przynależności tych najbardziej pożądanych pozycji. Do grona drużyn bez szans na mistrzostwo Polski w minionej kolejce dołączyła Wisła Kraków.
Poza Legią Warszawa wiadomo swoją pozycję wyjściową w rundzie finałowej zna jeszcze tylko outsider tabeli - ŁKS Łódź. Rycerze Wiosny na pewno nie zdołają wygrzebać się z ostatniej lokaty. Losy dwóch pozostałych miejsc w strefie spadkowej na koniec rundy zasadniczej są przedmiotem zmagań w obrębie tercetu: Wisła Kraków - Korona Kielce - Arka Gdynia.