

Warta Poznań w roli gościa w 2021 roku w każdym spotkaniu trafiała przynajmniej raz i poniosła w sumie tylko jedną porażkę. To jedna strona medalu, z drugiej zaś - ani razu nie potrafiła przeciwnikowi zaaplikować w tym czasie więcej niż dwa trafienia, a jeśli już wygrywała to zawsze minimalną różnicą. Trzykrotnie zdarzyło się to w stosunku 1:0, raz - 2:1. W ogóle - doliczając też spotkania jako gospodarz - odkąd w XXI wieku pojawiła się w najwyższej lidze (sierpień 2020 roku) tylko przeciwko Wiśle Płock (3:1 i 2:0), Podbeskidziu Bielsko-Biała (2:0) i Jagiellonii Białystok (2:0) udało jej się zatriumfować w większym rozmiarze. Jedynie z Nafciarzami (3:1) oraz Dumą Podlasia (3:4) strzelała zaś więcej niż dwa gole.
Wszystkie te bariery zostały przekroczone przy okazji rywalizacji z Górnikiem Łęczna. W spotkaniu inaugurującym 3. kolejkę sezonu 2021/2022. Po trafieniach Adama Zrelaka, Jana Grzesika oraz dublecie Milana Corryna Warta Poznań pokonała w ostatni piątek Dumę Lubelszczyzny bowiem aż 4:0. W tym sezonie nikomu jeszcze nie udało się wypracować tak wysokiej przewagi w jednym spotkaniu. Do tej pory przewodziły pod tym względem Wisła Kraków i Jagiellonia Białystok, które wygrały trzema bramkami odpowiednio z KGHM Zagłębiem Lubin i Rakowem Częstochowa.
Belgijka w Łęcznej ????
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) August 6, 2021
????‍???? ᴍɪʟᴀɴ ᴄᴏʀʀʏɴ#GKŁWAR 0:4 pic.twitter.com/EfyEsXcpjN
Ostatni raz różnicą większą niż dwa gole poznańska drużyna wygrała 1 kwietnia 1995 roku (3:0) z lokalnym przeciwnikiem ze stolicy Wielkopolski - Olimpią. Poprzednio rozmiar triumfu liczący przynajmniej cztery bramki zanotowała zaś 27 marca 1949 roku przy okazji starcia z Cracovią u siebie (4:0). Na wyjeździe zdarzyło się to natomiast 23 sierpnia 1936 roku, gdy w Warszawa rozprawili się aż 5:1 z Legią. Już za dwa tygodnie minie 85 lat od tych wydarzeń. To dziewięć lat więcej niż... zsumowany wiek strzelców wszystkich goli z piątku.
Nieco krótszy dystans czasowy dzieli ostatni piątek od poprzedniego meczu Warty w Ekstraklasie z więcej niż czterema bramkami zdobytymi. Licznik bił bowiem od 24 września 1950 roku (4:1 z ŁKS Łódź). Na wyjeździe taki dorobek wypracowała zaś 16 października 1949 roku (4:1 z Lechią Gdańsk). I tak daleko jeszcze do rekordów Zielonych. Przed II Wojną Światową potrafiła pokonać trzech rywali różnicą aż ośmiu goli. Wśród nich znajduje się Lechia Lwów. Do dziś dzięki spotkaniu z tym przeciwnikiem z 17 maja 1931 roku poznańska ekipa zajmuje 1. miejsce pod względem najwyższego zwycięstwa na wyjeździe w historii Ekstraklasy (8:0).