

Po dublecie uzyskanym w rywalizacji z Wartą Poznań w 30. kolejce sezonu 2021/2022 Flavio Paixao legitymuje się setką goli strzelonych na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Piłkarz Lechii Gdańsk został 33. graczem z takim osiągnięciem na koncie.
Przed startem 30. kolejki na koncie Portugalczyka znajdowało się 98 bramek zdobytych na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Już w pierwszych siedemnastu minutach starcia z Wartą Poznań zdołał przebić dystans, dzielący go od trzycyfrowego dorobku. Najpierw po podaniu Bassekou Diabate pokonał Jędrzeja Grobelnego sprytnym, mocnym strzałem z okolicy "wapna". Niespełna kwadrans później zaś wykorzystał rzut karny, myląc zupełnie golkipera rywali. Właśnie ten strzał dał mu setnego gola w karierze w Ekstraklasie.
Dzięki temu został 33. piłkarzem w historii z trzycyfrową liczbą bramek zdobytych na najwyższym poziomie mistrzostw Polski. W samej lidze dokonało tego przed nim 31 zawodników, bo Wacław Kuchar sporą część swojego dorobku wypracował jeszcze w innym formacie rozgrywkowym. Tak jak jego bezpośredni poprzednik w Klubie 100 - Marcin Robak - setną bramkę zdobył po skutecznie wyegzekwowanym rzucie karnym. W samym trwającym stuleciu trzycyfrową liczbę bramek przed nim zdobyli tylko: Paweł Brożek (149), Marcin Robak (120), Tomasz Frankowski (117).
AWANS DO KLUBU 100 W XXI WIEKU:
Struktura narodowościowa Klubu 100 od sobotniego wieczoru to: 32 Polaków i 1 Portugalczyk. Flavio Paixao został pierwszym obcokrajowcem w elitarnym towarzystwie. Portugalczyk od listopada 2019 roku dzierży miano najskuteczniejszego zawodnika w historii Ekstraklasy, kiedy to odebrał miano Miroslavowi Radoviciowi. Serb trafiał do siatki przeciwników 66 razy. Paixao był więc pierwszym graczem spoza Polski z 70, 80, 90, a teraz 100 bramek zdobytych na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Flavio Paixao w chwili wejścia do Klubu 100 liczył sobie 37 lat 216 dni, co czyni z niego najbardziej wiekowego zawodnika w tym gronie. Wyprzedził dzięki temu Marcina Robaka, Michała Matyasa i Marka Saganowskiego. Obaj byli wówczas tuż przed 36. urodzinami. Jednocześnie Portugalczyk ma jeszcze szansę, by uzyskać trzycyfrowy wynik strzelecki po "trzydziestce"! Brakuje mu do tego jeszcze czterech trafień. W całej historii Ekstraklasy sztuka ta udała się jedynie Henrykowi Reymanowi. Paixao obecnie jest na drugim miejscu w tej grupie wiekowej pod względem zdobyczy bramkowej. Samo wejście do Klubu 100 zajęło mu 280 meczów. Tyle samo co Saganowskiemu. Dłużej zajęło to tylko Piotrowi Reissowi (296 meczów).
Paixao zarazem nieprzerwanie od czterech lat pełni rolę najlepszego snajpera w historii zmagań Lechii Gdańsk w elicie (76 goli). Pozostałą część swego dorobku uzyskał w Śląsku Wrocław. Lwy Północy nie miały jeszcze jak dotąd w Klubie 100 żadnego piłkarza, który zdobywał dla nich bramki w Ekstraklasie. U wrocławian udało się to jedynie Marcinowi Robakowi (37 ze 120 goli łącznie strzelonych na najwyższym poziomie rozgrywkowym).
Kto może być następny w kolejności? Wśród aktualnych graczy najwyższego szczebla najwięcej goli w Ekstraklasie obok Flavio Paixao strzelił Filip Starzyński z KGHM Zagłębia Lubin. Od Klubu 100 w tym momencie dzielą go jednak jeszcze aż 33 bramki. Najniższy stopień podium okupuje zaś Michał Kucharczyk z wynikiem sześćdziesięciu trafień.
