

Od 15 grudnia 2021 roku żadnej z przyjezdnych drużyn nie udało się wywalczyć kompletu punktów na stadionie Rakowa Częstochowa. Seria zakończyła się w minioną niedzielę. Zespół Marka Papszuna uległ na swoim stadionie Lechowi Poznań 0:2.
W środę 15 grudnia 2021 roku Raków Częstochowa odrabiał zaległości z 3. kolejki tamtego sezonu. Na swoim obiekcie podejmował Górnika Zabrze. Za nim była akurat seria trzynastu spotkań u siebie bez porażki. W tym czasie zanotował osiem zwycięstw i pięć remisów. Ta potyczka rozpoczęła się nawet zgodnie z jego oczekiwaniami, bo Mateusz Wdowiak wyprowadził gospodarzy na prowadzenie tuż po upływie premierowego kwadransa. W ostatnich dwudziestu pięciu minutach jednak pełną pulę ekipie z aglomeracji śląskiej zapewnili Jesus Jimenez i Mateusz Cholewiak. Na długie tygodnie był to ostatni przypadek, gdy zespół Marka Papszuna nie zdobył u siebie punktów. Dopiero w minioną niedzielę znów nie powiększyli swego konta.
Do 32. kolejki Raków Częstochowa przystępował z zapewnionym mistrzostwem Polski. W tej roli podejmował swego bezpośredniego poprzednika na 1. miejscu - Lecha Poznań. W spotkaniu tym zespół spod Jasnej Góry nie oddał ani jednego strzału celnego. Przeciwnicy zaś zdobyli po jednej bramce w każdej z połów, wygrywając pewnie 2:0. Ten wynik zakończył okazałą passę Medalików u siebie bez porażki. Od poprzedniego takiego zdarzenia upłynęło 515 dni. W tym czasie częstochowianie rozegrali przy ulicy Limanowskiego 24 spotkania, w których wygrali 20 razy, a w czterech odnotowano remis. Oznacza to dorobek bliski 85% możliwych punktów.
Rozszerzając widełki czasowe - to jednocześnie druga porażka w trzydziestu dziewięciu ostatnich meczach u siebie. Ten mecz zakończył równocześnie także inne okazałe serie Rakowa Częstochowa. Przerwana została choćby passa dwunastu zwycięstw z rzędu w roli gospodarzy ekipy spod Jasnej Góry. Jeszcze dłuższy był zaś łańcuch kolejnych spotkań na swoim obiekcie z trafieniem. Medaliki wpisywały się na listę strzelców w każdym z dwudziestu siedmiu ostatnich meczów u siebie! Dopiero drugi raz w trzydziestu pięciu ostatnich potyczkach zeszły z boiska z zerowym kontem.
Wobec tego rozstrzygnięcia Raków Częstochowa popsuł sobie niemal idealny bilans tego sezonu na własnym boisku. Do tego momentu mieli bowiem czternaście zwycięstw i jeden remis na piętnaście rozegranych meczów. Ten rezultat oznaczał 95,6% możliwego dorobku. Wiadomo już, że ekipa Marka Papszuna wygra klasyfikację pod względem największej liczby punktów u siebie, ale tylko Legia Warszawa może zakończyć edycję 2022/2023 bez porażki w roli gospodarzy. Również wyłącznie stołeczny zespół ma na koncie trafienia we wszystkich dotychczas rozegranych spotkaniach na swoim terenie. Dodając końcówkę poprzedniej kampanii na jej koncie znajduje się osiemnaście meczów z rzędu u siebie, zarówno z punktami, jak i ze zdobyczą bramkową.