

W całej historii rozgrywek najwyższego szczebla w Polsce lepszy pod tym względem od Iwo Kaczmarskiego był jedynie sam Włodzimierz Lubański. Ten legendarny piłkarz nawet dwa razy strzelał gole, gdy w metryce miał jeszcze mniej zaawansowany wiek od obecnego piłkarza Korony Kielce. Najpierw, ustanawiając absolutny rekord Ekstraklasy, liczył sobie 16 lat 52 dni*. Przy drugiej bramce w karierze w Ekstraklasie jego licznik wskazywał zaś 16 lat 72 dni. Te wydarzenia miały miejsce na przełomie kwietnia i maja 1963 roku. Iwo Kaczmarski z wynikiem 16 lat 93 dni został więc drugim najmłodszym strzelcem w historii Ekstraklasy, a jednocześnie najmłodszym strzelcem w tych rozgrywkach od pięćdziesięciu siedmiu lat, co zapewnia mu zatem oczywiście prymat w całym XXI wieku.
NAJMŁODSI STRZELCY GOLI W EKSTRAKLASIE
| STRZELEC | MECZ | WIEK |
| Włodzimierz Lubański | Górnik Zabrze - Arkonia Szczecin (21.04.1963) | 16 lat 52 dni |
| Włodzimierz Lubański | Górnik Zabrze - Wisła Kraków (11.05.1963) | 16 lat 72 dni |
| Iwo Kaczmarski | Korona Kielce - ŁKS Łódź (18.07.2020) | 16 lat 93 dni |
| Włodzimierz Lubański | Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze (09.06.1963) | 16 lat 101 dni |
| Aleksander Buksa | Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków (23.08.2019) | 16 lat 220 dni |
| Tomasz Wieszczycki | ŁKS Łódź - Pogoń Szczecin (06.08.1988) | 16 lat 231 dni |
| Włodzimierz Lubański | Górnik Zabrze- Szombierki Bytom (27.10.1963) | 16 lat 241 dni |
| Włodzimierz Lubański | Górnik Zabrze - Stal Rzeszów (10.11.1963) | 16 lat 255 dni |
| Ariel Borysiuk | Odra Wodzisław Śląski - Legia Warszawa (19.04.2008) | 16 lat 265 dni |
pogrubiono - pierwszy gol tego zawodnika w Ekstraklasie
To już drugi raz w tym sezonie, gdy dochodzi do zmiany na pozycji wicelidera klasyfikacji najmłodszych strzelców w historii ligi. W sierpniu bowiem po trafieniu z Jagiellonią Białystok drugie miejsce objął Aleksander Buksa (Wisła Kraków), zastępując na nim Tomasza Wieszczyckiego. Młody napastnik Białej Gwiazdy wyprzedził wtedy swojego poprzednika o jedenaście dni. Dzięki skuteczności Buksy oraz Kaczmarskiego był to zarazem pierwszy sezon rozgrywek najwyższego szczebla od edycji 1995/1996, gdy więcej niż jeden gol padł po strzałach zawodników przed siedemnastymi urodzinami. Poprzednio wyczynu tego dokonał w pojedynkę Marek Saganowski strzelając dublet w wieku 16 lat 248 dni.
Obaj ci zawodnicy spowodowali także spadek aż na trzecią lokatę wśród najmłodszych strzelców Ekstraklasy w XXI wieku Ariela Borysiuka, który przecież przed startem minionej odsłony, nieprzerwanie liderował temu zestawieniu od 2008 roku, czyli przeszło jedenaście lat. Zarówno on, jak i Buksa, a także dwaj kolejni piłkarze na tej liście - Filip Marchwiński i Dawid Kownacki - swoje premierowe gole w Ekstraklasie strzelali na wyjazdach. Oznacza to zatem, że Iwo Kaczmarski zistał zarazem pierwszym piłkarzem przed siedemnastymi urodzinami, który w tym stuleciu zdobył bramkę w meczu rozgrywanym na obiekcie swego klubu. Równocześnie akces do zestawienia gracza Korony Kielce sprawił, iż w XXI wieku bramki zdobyło już pięciu szesnastolatków.
NAJMŁODSI STRZELCY GOLI W XXI W. W EKSTRAKLASIE
| STRZELEC | MECZ | WIEK |
| Iwo Kaczmarski | Korona Kielce - ŁKS Łódź (18.07.2020) | 16 lat 93 dni |
| Aleksander Buksa | Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków (23.08.2019) | 16 lat 220 dni |
| Ariel Borysiuk | Odra Wodzisław Śląski - Legia Warszawa (19.04.2008) | 16 lat 265 dni |
| Filip Marchwiński | Zagłębie Sosnowiec - Lech Poznań (16.12.2018) | 16 lat 340 dni |
| Dawid Kownacki | Pogoń Szczecin - Lech Poznań (21.02.2014) | 16 lat 344 dni |
| Dawid Kownacki | Lech Poznań - Jagiellonia Białystok (05.04.2014) | 17 lat 22 dni |
| Aleksander Buksa | Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok (08.02.2020) | 17 lat 24 dni |
| Aleksander Buksa | Wisła Kraków - Korona Kielce (23.02.2020) | 17 lat 39 dni |
| Grzegorz Bartczak | KGHM Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin (03.08.2002) | 17 lat 43 dni |
| Filip Marchwiński | Lech Poznań - Legia Warszawa (24.04.2019) | 17 lat 104 dni |
| Kacper Łazaj | Ruch Chorzów - Lechia Gdańsk (09.11.2012) | 17 lat 108 dni |
| Dawid Kownacki | Lech Poznań - Piast Gliwice (20.07.2014) | 17 lat 128 dni |
| Mariusz Stępiński | Widzew Łódź - Górnik Zabrze (24.09.2012) | 17 lat 130 dni |
Iwo Kaczmarski stał się więc pierwszym zdobywcą bramki urodzonym w 2004 roku w Ekstraklasie. Tym samym bramki w minionych rozgrywkach zdobywali przedstawiciele wszystkich dwudziestu dwóch roczników od 1983 (Paweł Brożek, Lubomir Guldan) do właśnie 2004. Rozpiętość między najmłodszym, a najstarszym strzelcem gola w zakończonej w niedzielę edycji zmagań wyniosła 21 lat 62 dni.
Nie był to jednak koniec wyczynów strzeleckich młodzieży z obozu kielczan w czasie tego weekendu. Po tym jak w ostatni wtorek Dawid Kocyła został pierwszym niepełnoletnim zawodnikiem z dubletem w XXI wieku, już w drugiej kolejce z rzędu dwa gole dla jednego klubu strzelili zawodnicy przed osiemnastymi urodzinami. Poza Kaczmarskim dla ekipy Maciej Bartoszka trafił bowiem też asystent przy jego golu, Daniel Szelągowski. To już trzecia kolejka z rzędu ze zdobyczą bramkową tego piłkarza. W ten sposób stał się on najmłodszym (17 lat 320 dni) autorem serii składającej się z trzech meczów z golem od wspominanego już Marka Saganowskiego (17 lat 162 dni) na przełomie marca i kwietnia 1996 roku.
Korona Kielce zakończyła zatem swoje dotychczasowe występy w PKO Bank Polski Ekstraklasie bardzo mocnym młodzieżowym akcentem. Z powodu spadku, teraz przed ekipą z województwa świętokrzyskiego, stoją jednak zmagania już na zapleczu najwyższej polskiej ligi i walka o jak najszybszy powrót do elity. Obecność w składzie młodych, ale pozbawionych kompleksów graczy, może być poważnym atutem w tej rywalizacji.
Iwo Kaczmarski (@Korona_Kielce) najmłodszym strzelcem gola w @_Ekstraklasa_ (16 lat 93 dni) od Włodzimierza Lubańskiego (16 lat 72 dni) - 11.05.1963
— Wojtek Bajak (@WoBaj) July 18, 2020
I zarazem drugim najmłodszym strzelcem gola w Ekstraklasie w historii.#KORŁKS
* - Niektórzy znawcy historii uznają wyczyn Włodzimierza Lubańskiego tylko za wyrównanie osiągnięcia Henryka Koczewskiego z ŁKS Łódź. Gracz ten w 1934 roku bowiem rzeczywiście miał także 16 lat 52 dni, kiedy pokonał golkipera Warszawianki. Warszawianka po porażce 0:3 złożyła jednak protest z powodu nieregulaminowych strojów rywala, który uwzględnił PZPN. Wynik meczu został anulowany, a powtórkę spotkania zarządzono na listopad. Kolejną bramkę Koczewski zdobył zaś już jako osiemnastolatek.