

W pierwszą wrześniową sobotę zmierzy się duet drużyn z naprawdę mocnymi liniami defensywnymi - Cracovia oraz Raków Częstochowa. Akurat mecz między nimi jest ostatni w terminarzu tego dnia. Wcześniej zagrają także PGE FKS Stal Mielec ze Śląskiem Wrocław, a także Lechia Gdańsk z Wa
PGE FKS STAL MIELEC - ŚLĄSK WROCŁAW
Poprzedni sezon te dwie drużyny skończyły obok siebie, zajmując dwa ostatnie bezpieczne miejsca w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. W nowej edycji początkowo lepiej wystartowała PGE FKS Stal Mielec. Po 5. kolejce ekipa Adama Majewskiego miała średnią punktową 2/mecz. Teraz jednak sytuacja się mocno wyrównała. Rezultat Biało-Niebieskich po dwóch kolejnych porażkach w tej kategorii bowiem znacznie spadł i wynosi już tylko 1,43/mecz. Śląsk Wrocław z kolei na razie legitymuje się wynikiem 1,29/mecz.
W całym 2022 roku zespół gości ma najniższy współczynnik wygranych w stawce. Piłkarzom tej drużyny udało się triumfować tylko trzykrotnie na dwadzieścia dwa rozegrane spotkania (za każdym razem różnicą jednego gola), co oznacza pełną pulę w ledwie 13,6% meczów. Mielczanie z kolei mają dwa zwycięstwa więcej, ale przegrywają najczęściej w stawce w tym okresie (13 razy na 22 mecze).
WARTO WIEDZIEĆ:
LECHIA GDAŃSK - WARTA POZNAŃ
W tym meczu Lechii Gdańsk nie poprowadzi już Tomasz Kaczmarek. Szkoleniowiec odszedł ze stanowiska po serii czterech porażek. Zepchnęła ona Lwy Północy na ostatnie miejsce w tabeli. Choć zespół ten ma jeszcze jeden zaległy mecz, to i tak traci gole najczęściej w stawce. Jeszcze w żadnym spotkaniu nie udało mu się zachować czystego konta. Średnio rywale są w stanie pokonywać bramkarzy tego klubu co 36 minut gry. Ekipa znad Bałtyku przoduje też pod względem goli traconych w I połowach (8), a na drugim miejscu w tej kategorii znajduje się... Warta Poznań (6).
Zieloni są za to specjalistami od gry na wyjazdach. Mają najwięcej zwycięstw w roli gościa, zarówno w tym sezonie (3), jak i 2022 roku (8). Oznacza to, że w obu tych okresach wygrywają 75% swoich potyczek w delegacji. Ostatnie dwa mecze wyjazdowe zakończyli nie dość, że z pełną pulą, to jeszcze nawet bez straty gola. Przeciwko Lechii jednak nigdy dotąd w Ekstraklasie nie zanotowała czystego konta.
WARTO WIEDZIEĆ:
CRACOVIA - RAKÓW CZĘSTOCHOWA
Spotkanie między tym duetem z 8 maja 2022 roku stanowiło punkt zwrotny dla końcowych losów poprzedniego sezonu. Raków Częstochowa przystępował do niego w roli lidera. Ostatecznie jednak tylko zremisował z Cracovią 1:1, a bezpośredni konkurent do mistrzostwa, Lech Poznań, kilka godzin później pokonał 2:1 Piasta Gliwice. W ten sposób częstochowianie dali się ubiec rywalowi i ostatecznie przegrali rywalizację o złoto. Pasy zresztą akurat wyjątkowo nie leżą Rakowowi. Jeszcze nigdy nawet z nią nie ugrali pełnej puli. Z sześciu spotkań między nimi w trzech wygrała ekipa spod Wawelu, a pozostałe zakończyły się remisami. Na swoim obiekcie zawsze krakowianie zdobywali bramki przeciwko najbliższemu rywalowi.
W tym sezonie oba kluby mogą się chlubić dobrą postawą w defensywie. To właśnie one - wespół z Piastem Gliwice - straciły najmniej goli (po 6). Przy czym Cracovia z racji jednego spotkania rozegranego więcej jako jedyna w stawce inkasuje bramki od przeciwników rzadziej niż raz na 90 minut gry (co 105). Tylko bramkarze tego duetu rywali w całej stawce nie wyciągali jeszcze piłki z siatki po pierwszych dwóch kwadransach gry w trwających rozgrywkach. Gospodarzom ostatnio zdarzyło się to 6 marca przeciwko Górnikowi Zabrze. Seria Rakowa jest nieznacznie krótsza. Poprzednio przed upływem 30. minuty gry jego golkipera pokonała Pogoń Szczecin 20 kwietnia.
WARTO WIEDZIEĆ: