

Od dwóch meczów z udziałem beniaminków rozpocznie się rywalizacja w PKO Bank Polski Ekstraklasie w 2024 roku. Najpierw Puszcza Niepołomice uda się do sąsiedniego województwa podkarpackiego, by zmierzyć się z PGE FKS Stalą Mielec. Potem Ruch Chorzów w klasyku podejmie na Stadionie
Dla gości przerwa zimowa wypadła w sumie w mało korzystnym okresie, bo zatrzymała rozpędzony zespół. Zdobyli bowiem dziesięć na dwanaście możliwych punktów w czterech ostatnich starciach przed pauzą, co stanowi ich 50% całego dorobku z bieżących rozgrywek. W ten sposób wydostali się ze strefy spadkowej i jako jedyny beniaminek ten okres spędzili nad "kreską". W tej serii zanotowali też trzy z sześciu swych zwycięstw. Pierwszy triumf na szczeblu Ekstraklasy odnieśli zaś w 3. kolejce właśnie przeciwko mielczanom. Zresztą nie tylko z tego względu Stal to wyjątkowy rywal dla trenera Tomasza Tułacza. Jest on rodowitym mieszkańcem tego miasta, w Biało-Niebieskich rozpoczynał swą boiskową karierę (zagrał również dla nich w Ekstraklasie), a potem prowadził ich także jako szkoleniowiec.
Charakterystyczna cecha Puszczy to duża liczba bramek zdobywanych przez obrońców. Odpowiadają oni za połowę całego wyniku zespołu (12 z 24 goli). Tymczasem PGE FKS Stal posiada w swych szeregach rasowego snajpera i to na nim spoczywa ciężar. W przerwie zimowej 2022/2023 współliderem klasyfikacji strzelców był napastnik tego klubu - Said Hamulic, ale nie dotrwał do końca kampanii, ponieważ zmienił ligę. Jego następca, Ilja Szkurin, plasuje się natomiast na 3. pozycji obecnie. On jednak wybrał inną drogą, pozostał w Mielcu i będzie walczyć o pierwszą ekstraklasową "dwucyfrówkę" piłkarza Stali w Ekstraklasie od czasu nieodżałowanego Bogusława Cygana w edycji 1995/1996. Gdyby odliczyć rzuty karne, ustępowałby pola tylko Erikowi Exposito (8-9). Wespół z Efthymisem Koulourisem tworzy zaś duet jedynych piłkarzy z przynajmniej trzema golami po strzałach każdą z nóg. Przy zaliczeniu asyst miał on natomiast udział w 52% trafień swej ekipy (13 z 25), a dotąd gdy strzelał gola, PGE FKS Stal nie przegrywała (6 meczów z golem - 4 zwycięstwa, 2 remisy).
WARTO WIEDZIEĆ:
3 ostatnie gole PGE FKS Stal Mielec strzeliła po 80. minucie
Puszcza Niepołomice strzeliłą 6 goli z 10 ostatnich strzałów celnych
Więcej informacji: tutaj
Sąsiedzi z dwóch pierwszych miejsc w klasyfikacji mistrzostw Polski (15:14 dla Legii) oraz klasyfikacji medalowej mistrzostw Polski (15-14-13 u Legii i 14-6-9 w przypadku Ruchu) stanowią drugą piątkową parę rywali. Pod względem liczbowym to z kolei drugi klasyk w Ekstraklasie. Tylko Legia Warszawa i Wisła Kraków mierzyły się częściej (161 razy) niż Wojskowi z Ruchem Chorzów (151 razy). Już dziś jednak te dwie ekipy mogą usunąć w cień jeden z rekordów pierwszej pary. Jedna bramka wystarczy, aby wyrównały najlepsze osiągnięcie pod względem goli strzelonych w rywalizacji dwóch ekip na najwyższym szczeblu. W starciach Legionistów z Białą Gwiazdą odnotowano 437 trafień. W zmaganiach warszawskiego zespołu z Niebieskimi jak dotąd licznik zatrzymał się na 436.
W bieżącej tabeli Ruch Chorzów zajmuje obecnie przedostatnią pozycję. Do tego zespołu mocno ostatnio "przyczepiły się" remisy. Właśnie oni w tym momencie mają najdłuższą serię takich rezultatów (4). Tylko raz w ich sześciu poprzednich potyczkach udało się wyłonić zwycięzcę. W tym czasie jednak i Wojskowi nie uniknęli tych wyników. Zdarzyły się im one w sumie trzykrotnie, czyli w połowie przypadków, do tego dochodzą dwa zwycięstwa i jeden remis. Na wyjeździe natomiast dorobek tej ekipy z całej kampanii jest równo podzielony między wygrane, remisy i porażki (po 3). Ich sytuacja w tabeli jest jednak zdecydowanie lepsza. Obecnie ekipa ta sklasyfikowana jest na 5. miejscu. Do podium brakuje jej zaledwie punktu.
WARTO WIEDZIEĆ:
Ruch Chorzów swe 4 ostatnie gole strzelił po 75. minucie
Legia Warszawa ma najmniej goli straconych po 75. minucie (2, tyle samo: Piast)
Więcej informacji: tutaj