

Było już o Henryku Reymanie, a teraz twórcy serii "Z dziejów polskiego futbolu - Paryska lekcja" przybliżą postać kapitana drugiego z krakowskich zespołów, które zapisały się na kartach najwyższej polskiej ligi. Mowa tu o legendzie Cracovii - Józefie Kałuży. Patronat nad filmem o
Nie dane było pograć Józefowi Kałuży w Ekstraklasie zbyt długo. Szczyt jego piłkarskich osiągnięć przypadał na pierwszą połowę lat dwudziestych. To wtedy razem ze Stanisławem Mielechem, Leonem Sperlingiem i Ludwikiem Gintlem stworzył jedną z najlepszych drużyn pierwszych lat międzywojnia. Sięgnęli w 1921 roku po mistrzostwo Polski i wielokrotnie w meczach z zagranicznymi rywalami robili znakomitą reklamę dla polskiego futbolu. Jego debiut w elicie spowolnił też opóźniony akces Pasów do Ekstraklasy. W porównaniu z pozostałymi rywalami Cracovia przystąpiła do ligi o sezon później. Dopiero w 1928 roku, gdy miał już 32 lata na karku, mógł rozegrać premierowe spotkanie na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Od razu strzelił w nim pierwszego gola w historii występów Pasów w elicie. Łącznie na tym szczeblu uzbierał 43 spotkania w których strzelił 19 goli.
W reprezentacji zagrał zaś między innymi na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 1924 roku. I to właśnie ten epizod z jego biografii przypominają twórcy serii "Z dziejów polskiego futbolu - Paryska lekcja".
Film można zobaczyć: TUTAJ
To już czwarty odcinek serii dokumentalnej nad którą patronat objęła Ekstraklasa SA. Poprzednio ukazały się w jej ramach:
informacje o Józefie Kałuży pochodzą z biogramu zamieszczonego w książce "Galeria Legend Ekstraklasy"