

Mocny początek w wykonaniu gospodarzy. Filipa Starzyński idealnie dośrodkował na głowę Lubomira Guldana, a ten pewnie umieścił piłkę w siatce. Z drugiej strony Dominika Hładuna próbował zaskoczyć Jarosław Kubicki, jednak czujnie między słupkami Zagłębie spisywał się bramkarz.
Po zmianie stron bardzo groźni ze stałych fragmentów byli goście. Stworzyli zagrożenie w polu karnym ekipy z Lubina, ale nie zdołali umieścić piłki w siatce. Wynik z kontry próbowali podwyższyć podopieczni Martina Seveli. Fantastycznie jednak wyszedł z bramki doświadczony Dusan Kuciak. Sprawy w swoje nogi wziął Flavio Paixao i w 72. minucie pewnie wykorzystał rzut karny zapewniając Lechii remis.