

Portowcy objęli prowadzenie pod koniec pierwszych 15 minut, po tym jak rzut karny wykorzystał Kamil Drygas. Ekipa ze Szczecina próbowała wyprowadzić kontrę, lecz Niepsuj zmarnował przewagę liczebną na połowie przeciwnika - spowolnił akcję, wycofał do Nunesa, a ten oddał niecelny strzał. W pierwszej połowie zawodnicy Zagłębia nie stworzyli dogodnej sytuacji - w tej części gry przeważały głównie przerwy związane z urazami piłkarzy.
Tuż po zmianie stron rezultat podwyższył Radosław Majewski, oddając potężny strzał w samo okienko bramki. Miedziowi próbowali sił z dystansu, a Filip Starzyński chciał wykorzystać swoją silną broń, czyli stałe fragmenty gry, jednak futbolówka po jego uderzeniu wylądowała ponad poprzeczką. Kropkę na „i” mógł ponownie postawić Majewski, ale tym razem nawet nie trafił w światło bramki. Dla Pogoni to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo i drugie w tym sezonie.