

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec 3:2 w ramach 20. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Mimo że gospodarze dwkrotrotnie wychodzili na prowadzenie, to aktualni mistrzowie Polski zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Co ciekawe, wszystkie bramki w drugim
Znakomicie w to starcie weszli zawodnicy Zagłębia. Już w 8. minucie Piotr Polczak wpakował piłkę głową do siatki. Chwilę później Carlitos uderzył minimalnie nad bramką z 15. metra. W pierwszej połowie nie brakowało sytuacji do zdobycia kolejnych goli, lecz po 45 minutach pachniało sensacją na stadionie w Sosnowcu.
Tuż po zmianie stron błyskawicznie do wyrównania doprowadził William Rémy po stałym fragmencie gry. Nie minęło kilkadziesiąt sekund, a lustrzany rzut wolny oglądano po drugiej stronie boiska. Tym razem gola samobójczego zapisał sobie na koncie najskuteczniejszy zawodnik ubiegłego sezonu Ekstraklasy. Legia udowodniła, że tak łatwo się nie podda i bramkę na 2:2 zdobył Adam Hloušek. Początkowo futbolówka trafiła w słupek, ale w odpowiednim miejscu znalazł się Czech i umieścił ją między słupkami. Rezultat ustanowił Sandro Kulenović, a asystę zanotował Michał Kucharczyk. Dzięki wygranej Legia Warszawa wskoczyła na fotel lidera i pozostanie tam co najmniej do soboty, kiedy swoje spotkanie rozegra Lechia Gdańsk.