

Na pierwszego gola czekaliśmy do 19. minuty. Wtedy Żarko Udovicić zagrał prostopadłą piłkę w kierunku Olafa Nowaka, a ten uprzedził wychodzącego z linii bramkarza i sprytnym kopnięciem zaliczył swoje debiutanckie trafienie w Ekstraklasie. Jeszcze przed przerwą Korona wyrównała. W 35. minucie z rzutu karnego strzelił bowiem Elia Soriano, co nie było zaskoczeniem, gdyż przeciwko Zagłębiu dyktowanych jest najwięcej jedenastek w lidze.
W drugiej połowie liczyli się już tylko sosnowiczanie. W 53. minucie szansę sam na sam wykorzystał Żarko Udovicić. Chwilę później, do i tak okazałego już dorobku, Serb dołożył jeszcze jedną asystę - w 53. minucie wyłożył futbolówkę Georgiosowi Mygasowi. Końcowy wynik ustalił już w doliczonym czasie Patrik Mraz, dobijając uderzenie Sebastiana Milewskiego.