

JEDYNY TAKI KAPITAN
Puchar Rappana w edycji 1964/1965. To jedyne trofeum w oficjalnych rozgrywkach na kontynentalnej arenie dla polskich klubów. Dokonała tego Polonia Bytom. Po szalonym finałowym dwumeczu, zakończonym rezultatem 5:4, nagrodę z rąk przedstawiciela UEFA, Dane'a Lo Brunta, odebrał właśnie kapitan tej drużyny - Jan Liberda.
– Do ceremonii oficjalnego wręczenia pucharu kapitanowi Polonii, Janowi Liberdzie, przez przedstawiciela UEFA p. Lo Brunta doszło dopiero po pewnej przerwie, niezbędnej dla zrobienia na boisku pewnego porządku. A potem długo jeszcze czekali kibice i wiwatowali na cześć Polonii, aż doczekali się wyjścia umytych już i ubranych zawodników. Wielki dzień bytomskich piłkarzy i kibiców! – pisała podekscytowana "Trybuna Ludu".
Nie żyje Jan Liberda, jak podaje @DLesnikowski. w 2008 roku dla Orange sport miałem wielką przyjemność przeprowadzić wywiady z JL i Kazimierzem Trampiszem. To była wspaniała lekcja dla mnie. Na zdjęciu Jan Libera i Edward Szymkowiak i zdobyty przez Polonię Bytom Puchar Ameryki. pic.twitter.com/W7nb6qFes8
— Mateusz Święcicki (@matiswiecicki) February 6, 2020
W drodze po ten sukces wpisywał się na listę strzelców w ćwierćfinale i półfinale. W decydujących starciach, choć nie udało mu się pokonać golkipera rywali, to i tak został jednym z bohaterów – Na pochwałę najbardziej zasłużyli Liberda, Banaś, Orzechowski i Szymkowiak. - zanotował reporter Zbigniew Dutkowski. Zerowe konto snajperskie mimo świetnej gry u tego gracza i tak mogło jednak zadziwiać kibiców, bo przyzwyczaił ich do regularnych popisów bramkowych.
SNAJPER DOSKONAŁY
On do dziś dzięki wynikowi osiągniętemu w sezonie 1962 pozostaje ostatnim zawodnikiem, który w jednym sezonie najwyższej polskiej ligi strzelił więcej goli niż było kolejek do rozegrania (16 w 14). Według wyliczeń autorów Encyklopedii Piłkarskiej FUJI (tom 53.) odpowiadał on za co dwudziestego gola w tamtej edycji zmagań!
Skuteczność tej miary utrzymywał jednak w dłuższym okresie czasu. Wspólnie z Ernestem Pohlem równolegle zostali pierwszymi zawodnikami, którzy w siedmiu sezonach z rzędu po II Wojnie Światowej zapisali na swoje konto dwucyfrowe wyniki snajperskie (1959-1964). Jednocześnie tylko on do dziś pozostaje jedynym piłkarzem w historii, który w pięciu kolejnych edycjach trafiał co najmniej po piętnaście razy.
Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim żalem i smutkiem informuje, że 6 lutego 2020 roku zmarł Jan Liberda – 35-krotny reprezentant Polski, legendarny piłkarz Polonii Bytom.https://t.co/ejv3cF8ugv
— PZPN (@pzpn_pl) February 6, 2020
Do trzycyfrowej bariery bramek w najwyższej polskiej lidze dobił w inauguracyjnej kolejce sezonu 1963/1964 przeciwko Stali Rzeszów. Sześć lat później przekroczył zaś granicę 300 występów w tych rozgrywkach. Dzięki temu został drugim zawodnikiem po Lucjanie Brychczym z członkostwem zarówno w Klubie 100, jak i Klubie 300. Do dziś udało się to poza nimi tylko Tomaszowi Frankowskiemu, Pawłowi Brożkowi, Markowi Saganowskiemu, Piotrowi Reissowi i Kazimierzowi Kmiecikowi. Obecnie z dorobkiem 146 goli jest on notowany na 9. miejscu wśród strzelców wszech czasów Ekstraklasy i na 6. pozycji pod względem liczby bramek dla jednego klubu.
LEGENDA POLONII
Całość swojego wyniku osiągnął bowiem w Polonii Bytom. Barw tego klubu w najwyższej polskiej lidze bronił od 1954 do 1969 i krótko jeszcze w 1971 roku. Tutaj dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski i dwa razy po tytuły króla strzelców. Do tego dochodzą też sukcesy międzynarodowe: Puchar Rappana, finał tych rozgrywek w poprzedniej edycji, Interliga oraz Puchar Ameryki.
On też jest rekordzistą tego klubu w liczbie strzelonych goli w Ekstraklasie, a także w liczbie meczów rozegranych w reprezentacji (35). Do dziś pozostaje jedynym Polakiem z bramką zdobytą na Maracanie.
Po zakończeniu kariery pracował jako trener, także w Ekstraklasie (w Zagłębiu Sosnowiec). W 2018 roku był nominowany do Galerii Legend Ekstraklasy za okres 1961-1970.
Zmarł w wieku 83 lat.
Bytom w żałobie. Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł dziś Jan Liberda - wielka postać polskiej piłki, gwiazda nad gwiazdami Polonii. Pogrzeb w najbliższy wtorek
— Dariusz Leśnikowski (@DLesnikowski) February 6, 2020
Bibliografia:
1. Encyklopedia Piłkarska Fuji (53.) wyd. GIA (Andrzej Gowarzewski - red.)
2. "Galeria Legend Ekstraklasy" wyd. Novae Res (Wojciech Bajak)