

Bartosz Mrozek w czwartym meczu z rzędu zachował czyste konto. Dzięki temu został drugim bramkarzem z dwucyfrową liczbą spotkań bez straty gola w tym sezonie PKO Bank Polski Ekstraklasy. Golkiper Lecha Poznań obronił też dwadzieścia jeden z dwudziestu dwóch ostatnich strzałów cel
Od samobója wbitego w starciu z Rakowem Częstochowa w 69. minucie Bartosz Mrozek pozostaje niepokonany na boiskach PKO Bank Polski Ekstraklasy. W tym momencie jego seria wynosi 381 minut, co stawia go na drugim miejscu w całym sezonie. W następnej kolejce może jako pierwszy w obecnych rozgrywkach przekroczyć pułap 400 minut. Jeszcze dłuższa jest jego passa bez straty bramki po celnym strzale rywali. Wynik w tym elemencie został wyśrubowany do poziomu 414 minut (Gustav Berggren z Rakowa Częstochowa). W tym czasie Mrozek obronił dwadzieścia z dwudziestu jeden celnych prób przeciwników, co oznacza skuteczność 95,5%. Wyjątek stanowi strzał Wahana Biczachczjana z 53. minuty starcia z Pogonią Szczecin, gdy piłkę z linii wybił Bartosz Salamon.
Na swoim stadionie w PKO Bank Polski Ekstraklasie w 2024 roku Bartosz Mrozek jeszcze nie stracił gola. W całym sezonie 2023/2024 ma natomiast dziesięć czystych kont, co stawia go na pierwszym miejscu w klasyfikacji bramkarzy z tego sezonu, ex aequo z Rafałem Leszczyńskim. Rywal ze Śląska Wrocław broni jednak nieznacznie częściej (26 vs. 24 mecze rozegrane), w związku z tym to przedstawiciel Kolejorza ma procentowo więcej meczów na "zero" z tyłu (41,7% przy 38,5% u konkurenta). Olbrzymi dystans nadrobił do niego w 2024 roku, gdy w sześciu z ośmiu potyczek nie stracił gola. Lech drużynowo jest zaś samodzielnym liderem w liczbie czystych kont (10x Mrozek + 1x Filip Bednarek).