

W 31. kolejce został Lechia Gdańsk utraciła matematyczne szanse na utrzymanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Lwy Północy przegrały 1:3 z KGHM Zagłębiem Lubin, w związku z czym na pewno nie awansują powyżej 16. pozycji. Zespołu z Trójmiasta zabraknie w następnej edycji najwyższej
Każda zdobycz punktowa w spotkaniu 31. kolejki dawała Lechii Gdańsk przedłużenie matematycznych szans na utrzymanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Lwy Północy wyszły nawet na prowadzenie z KGHM Zagłębiem Lubin, ale ostatecznie mecz ten zakończył się ich porażką 1:3. To oznacza, że na trzy kolejki przed końcem mają dziewięć punktów straty do pierwszej bezpiecznej pozycji. Aktualnie zajmuje ją Korona Kielce, która ma lepszy bilans bezpośredni z Lechią (dwa zwycięstwa kielczan po 1:0). W razie równości punktów, będzie więc nad gdańszczanami. Jeśli jutro Złocisto-Krwiści wygrają, to do drużyny z 15. miejsca, Lechia będzie zaś tracić przynajmniej dziesięć punktów. Możliwy jest też wariant, by na koniec rozgrywek trzy ekipy - Korona, Lechia i Śląsk Wrocław - miały po 35 punktów. Także w tej tabeli porównawczej jednak gdańszczanie będą na ostatnim miejscu (Korona - 9 punktów, Śląsk - 4 punkty, Lechia - 1 punkt).
To oznacza, że nie ma już wariantu dającego utrzymanie zespołowi Davida Badii. Tym samym Lechia dołączy do Miedzi Legnica i będzie musiała pogodzić się z relegacją z ligi. Dla Lwów Północy to piąta degradacja w historii. Wcześniej żegnali się z elitą w latach 1949, 1953, 1963, 1988 (nie wliczany jest spadek jako Lechia/Olimpia Gdańsk z 1996 roku). Był to jednocześnie ich najdłuższy pobyt na tym szczeblu w dziejach. Trwał bowiem aż piętnaście sezonów z rzędu. Z obecnych klubów PKO Bank Polski Ekstraklasy dłuższe serie aktualnie miały jedynie Legia Warszawa, Lech Poznań i Jagiellonia Białystok. W tym okresie Lwy Północy cztery razy kończyły zmagania w TOP-4, w tym w sezonie 2018/2019 wyrównały swoje najlepsze osiągnięcie w historii, zdobywając brązowy medal. W tej samej edycji klub znad Bałtyku zdobył też Puchar Polski. Kilka tygodni później do galerii trofeów dołączył także Superpuchar Polski.
Lechię Gdańsk w tym sezonie prowadziło w sumie czterech trenerów: Tomasz Kaczmarek (6 meczów), Maciej Kalkowski (3 mecze), Marcin Kaczmarek (16 meczów) i David Badia (obecnie 6 meczów). Ich wspólny wynik wyniósł 26 punktów, co daje średnią 0,84 punktu na mecz. Jak dotąd Lwy Północy mają najwięcej porażek (19), najmniej goli strzelonych (27, tyle samo: Śląsk Wrocław) i najwięcej straconych (53). Lechia była jedynym klubem w tym sezonie, w którym grało aż trzech członków Klubu 300 (Maciej Gajos, Dusan Kuciak i Flavio Paixao), a także jedyną ekipą, posiadającą w swych szeregach członka Klubu 100 (Paixao).