

Mecz dwóch najlepszych drużyn pod względem goli strzelonych po rzutach karnych. Obie dokonały tego osiem razy. Dla Piasta Gliwice to aż 36,4% wszystkich bramek zdobytych w tej edycji zmagań. Współczynnik Puszczy Niepołomice jest o 10% niższy. Żubry jeszcze nie zmarnowały "jedenastki" w trwającym sezonie. Ich rywal mógł się pochwalić takim wynikiem do piątku. Wtedy jednak Patryk Dziczek nie zdołał pokonać strzałem z "wapna" golkipera Radomiaka. W ogóle w ostatnich czterech meczach Piasta podyktowano siedem rzutów karnych (3 dla zespołu Aleksandara Vukovicia, 4 dla rywali, w tym strzelonych goli - 2:3). Z kolei w dwóch ostatnich meczach Puszczy Niepołomice sędziowie wskazali na "wapno" trzykrotnie (2 dla drużyny Tomasza Tułaza, 1 dla rywali; wszystkie wykorzystane).
Obie drużyny wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w 2024 roku. Piast Gliwice w czterech z pięciu ostatnich meczów przegrywał, tracąc po trzy gole. Jego dorobek ogranicza się więc do jednego punktu za remis z Cracovią. Puszcza Niepołomice natomiast w tym czasie zanotowała trzy remisy i dwie porażki. Jeśli przegrywała po przerwie zimowej, to zawsze zdarzało się to różnicą jednego gola (1:2 i 2:3). W dodatku to Żubry jako pierwsze zdobywały w tych przegranych meczach bramki. W przerwanym spotkaniu między nimi utrzymywał się wynik 0:0. Ekipy te będą mieć po 75 minut na przechylenie szali na swą korzyść.
WARTO WIEDZIEĆ:
Patryk Dziczek ma najwięcej goli strzelonych z rzutów karnych (7)
Łukasz Sołowiej w tym sezonie: 6 strzałów celnych, 6 goli strzelonych
Szczegółowe zasady wznowienia rywalizacji dostępne są: tutaj